Niegrzeczna przygoda z książką

Długo głowiłam się co takiego zaproponować Wam tym razem z norweskiego, książkowego „podwórka”. Na ostatnich zakupach ustrzeliłam 3 piękne książki. Pojawił się jednak mały problem, gdyż jedna z nich wydana jest w wersji nynorsk. Musicie wiedzieć, że w Norwegii obowiązują dwie odmiany oraz zapisy języka norweskiego – nynorsk oraz bokmål. Nynorsk jest używany bardzo rzadko, przez jakieś 15-25 % (jak podaje Wikipedia) mieszkańców. Zapis dla mnie jako człowieka uczącego się dopiero tego języka, jest nie do przetłumaczenia. Ogólny sens książki jestem w stanie zrozumieć natomiast bez szczegółów niestety. Na razie więc pozostało oglądanie ilustracji :)

Kolejna to przepięknie zilustrowana i wydana, ponad 150 stronicowa opowieść o Norwegii w czasie wojny, narratorem której jest mała dziewczynka. Ale to pozycja na kolejny wpis. Obecnie pozostaje w fazie tłumaczenia, mam nadzieję, że do „następnego razu” się wyrobię :)

No i trzecia! Zacznę od tego, że posiadamy wersję tej genialnej (moim zdaniem) książki w języku polskim. Więc gdy tylko zobaczyłam wydanie oryginalne od razu zapragnęłam je mieć. Grzeczno-niegrzeczna książka duetu Gro Dahle i Sveina Nyhusa pt. „Snill” czyli „Grzeczna”.  Pewnie niektórzy z Was znają tę i trzy pozostałe pozycje („Tato”, „Włosy Mamy” oraz „Zły Pan”). Wszystkie poruszają niezwykle trudne emocjonalnie tematy relacji między dziećmi a dorosłymi. Zostały wydane w Polsce przez wydawnictwo EneDueRabe.

Processed with VSCOcam with t1 preset

Wiele pięknych i wartościowych słów padło pod adresem tej książki. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko je powtórzyć. Pamiętam jak dziś, jak po przeczytaniu i obejrzeniu ilustracji „Grzecznej” zaschło mi w gardle i łzy stanęły w oczach. Przecież i ja byłam takim dziewczęciem wychowywanym w tradycyjnym, polskim modelu grzecznego dziecka! Grzeczne, ładne, spokojne, czyste, ciche, nie przeszkadzające, niemówiące „nie”, niezauważalne jak Lusia… Dzisiaj, z perspektywy czasu doskonale to rozumiem.

W Polsce pewnie książka nadal szokuje, jak publiczne karmienie piersią ;)

Jak ktoś ma ochotę dowiedzieć się trochę więcej o autorach, to tu znajdzie wywiad z ilustratorem książki panem Nyhusem.

Processed with VSCOcam with f2 preset Processed with VSCOcam with f2 preset Processed with VSCOcam with f2 preset Processed with VSCOcam with f2 preset Processed with VSCOcam with f2 preset Processed with VSCOcam with f2 presetProcessed with VSCOcam with f2 preset

Wpis powstał w ramach projektu:

Print

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Niegrzeczna przygoda z książką

  1. Fajnie wygląda i fajnie się zapowiada! Ignaś pewnie słuchałby jej w osłupieniu, jako że moi chłopcy nawet gdybym chciała nigdy nie będą spokojnie, czyści i grzeczni. O ciszy nawet nie mam co marzyć ;) Mam nadzieję, że trochę z tego wyrosną, ale nawet wtedy pozwolę im się głośno bawić i brudzić, bo przecież tak właśnie powinno wyglądać dzieciństwo :)

  2. Tak. Słyszałam o tej serii choć przyznaję nie miałam jej nigdy w rękach. Moim pannom bycie „Grzeczną” raczej nie grozi, ale myślę że sama spróbuję sięgnąć po tę pozycję ;)

  3. Pingback: Przygody z książką / Blogi w projekcie | Dzika Jabłoń

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s